Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

12

Lut
Wystąpienie Senator Doroty Czudowskiej w sprawie programu 500+

Posiedzienie Senatu z dnia 12-02-2016 roku

Całośc dostępna na http://senat.gov.pl/prace/senat/posiedzenia/przebieg,454,1.html

 

(...)

Wicemarszałek Grzegorz Czelej:

Dziękuję bardzo.

Proszę o zadanie pytania panią senator Czudowską.

Senator Dorota Czudowska:

Dziękuję, Panie Marszałku.

Pani Minister, ja mam dwa pytania.

Zmniejszenie stopnia ubóstwa polskich rodzin, polskich dzieci na pewno będzie skutkowało – oczywiście nie od razu – poprawą zdrowia. Czy na początku, na wejściu jest zrobiony taki bilans wejścia, żeby można było potem, po kilku latach, porównać, czy dzięki tym pieniądzom poprawiło się zdrowie polskich dzieci? Myślę, że w ogóle rodzin, ale teraz mówię o dzieciach. Czy mniej antybiotyków będzie trzeba użyć w przypadku tych dzieci… Może to nie będzie tak bezpośrednio mniej w środkach finansowych, bo ceny leków rosną, życie też drożeje… Ale czy poprawi się zdrowotność? Na pewno się poprawi. Jakie ministerstwo podejmuje na dzisiaj działania, żeby określić ten punkt wyjścia?

I drugie pytanie. Bardzo dobrze, że będziemy mieć takie informacje, instruktaże dla osób zajmujących się rozdziałem tych środków. Czy rząd przygotowuje również kampanię społeczną w mediach publicznych o tym programie? Ponad 40% osób nie poszło do wyborów, co znaczy, że się nie interesowało programami żadnej partii, ani PO, ani Prawa i Sprawiedliwości. Wiele osób może zupełnie nie wiedzieć o tym, że taki program jest i że to jest program Prawa i Sprawiedliwości. Będzie rozdawany… Te pieniądze będą przyznawane przez samorządy różnych opcji i ludzie mogą… Tak było za rządów AWS – komputery rozdzielał rząd, a posłowie SLD rozwozili je po wsiach i tam to oni byli głównymi dobroczyńcami. Czy przygotowujemy taką kampanię społeczną?

(...)

Senator Dorota Czudowska:

Dziękuję.

Panie Marszałku! Panie i Panowie Senatorowie!

Od kilku godzin debatujemy nad ustawą o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Wszystkie merytoryczne założenia dotyczące ustawy zostały przedstawione przez panią minister Elżbietę Rafalską. Minister odniosła się także do wielu wątpliwości i pytań senatorów. Wydawałoby się, że mądrej głowie dość dwie słowie, ale w trakcie debaty były podnoszone wciąż te same zarzuty. Ja już nie będę powtarzać tych wszystkich dobrych, merytorycznych uwag, które padały w debacie i z jednej, i z drugiej strony. Mam je tutaj przygotowane, ale nie chcę ich powtarzać.

Moja wypowiedź będzie miała formę polemiki. Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości oczywiście zagłosują za ustawą. Cieszymy się, że również pan senator z PSL i jeden senator niezależny będą głosować za przyjęciem ustawy.

W naszej debacie padło wiele nieprawdziwych – powiedziałabym nawet: niegodziwych – wypowiedzi, co nie sposób przemilczeć.

Po pierwsze, powiedziano, że oszukaliśmy wyborców. To jest perfidne kłamstwo. Jeszcze raz chciałabym wszystkim panom i paniom senatorom z opozycji… Trudno mi to idzie. Byłam 4 lata w opozycji i nagle nie jestem już w opozycji. To znaczy może nie nagle, ale trudno jest mi się przyzwyczaić. Chcę powiedzieć panom i paniom z opozycji, że program „Rodzina 500+” po raz pierwszy został przedstawiony na kongresie Prawa i Sprawiedliwość w Katowicach na początku lipca 2015 r. Wyjechaliśmy stamtąd z ulotkami, w których był opisany program – to, na czym będzie polegał i jakie będą źródła jego finansowania. Mało tego, mieliśmy piękny obowiązek przedstawić go na konferencjach wyborczych. I kłamstwem jest stwierdzenie, że myśmy mówili o każdym dziecku. Od początku był to program, Panie i Panowie Senatorowie, dotyczący każdego drugiego dziecka, a pierwszego w zależności od dochodów. Było to już tutaj mówione.

Po drugie, było tu wiele opinii, że my tą ustawą dzielimy dzieci. I to już jest… Jeszcze bardziej niegodziwie jest mówić o programie 500+, że my dzielimy w ten sposób dzieci. Pani minister Rafalska podkreślała, że to nie są pieniądze dla małego Janka czy małej Ani, to nie jest, Szanowni Państwo, kieszonkowe, które dajemy dzieciom. To są pieniądze, które dajemy rodzicom, mają one im pomóc w wychowaniu dzieci. Naprawdę przestrzegam państwa przed wmawianiem społeczeństwu, co robicie w różnych reklamach, wypowiedziach, że my dzielimy dzieci. Minie PiS, minie PO, minie PSL, a poczucie krzywdy w dzieciach pozostanie. Przestrzegam przed taką fałszywą ideologizacją naszej pracy i naszego projektu dla Polaków.

Po trzecie, mówi się tutaj że ten program zrodzi rozczarowanie, a ja jestem przekonana, że będzie wprost przeciwnie. Tak jak już napomknęłam w trakcie zadawania pytań, do wyborów poszło ponad 50% uprawnionych, czyli grubo ponad 40% w ogóle nie interesowało się żadnymi programami wyborczymi – ani dobrymi, ani złymi, ani PO, ani PiS, ani PSL, ani Kukiz’15. Oni po prostu nie chodzą do wyborów. I sądzę, że teraz będzie dla nich miłym zaskoczeniem – może nawet to potraktują jako uśmiech losu – że nagle przyjdzie z gminy powiadomienie, że mogą się zgłosić i dostać pomoc dla swojej rodziny. Rozczarowania tutaj nie będzie żadnego, chyba że wy nadal będziecie kłamliwie mówić, że my dzielimy społeczeństwo i dzielimy dzieci.

Po czwarte, kwestionujecie państwo założenie, że ten program wpłynie na demografię. Było tu wiele wypowiedzi przedstawiających mniej lub bardziej optymistyczne nadzieje, że jednak wpłynie. Ale nawet gdyby nie wpłynął, to i tak dziecko to jest najważniejszy i najlepszy kapitał Polski – wielu senatorów o tym mówiło – i jeżeli te pieniądze miałyby tylko zmniejszyć biedę polskich rodzin, o czym też wiele mówiono, gdyby miały pomóc tylko w tym, żeby te dzieci, które już są, były lepiej odżywiane, lepiej leczone, miały lepszy dostęp do oświaty, do sportu, do rozrywki i wyrosły na pełnych nadziei, a nie zgorzkniałych obywateli, to już będzie sukces. Nawet gdyby to świadczenie miało służyć tylko tym dzieciom, które już są. Bo nie ma ważniejszej inwestycji niż człowiek i chyba wszyscy się z tym zgodzimy.

I po piąte, wielu senatorów opozycji ubolewa nad tym, że ten program jest na koszt podatnika. Państwo Senatorowie, a która ustawa przez nas tutaj uchwalona nie jest na koszt podatnika? Wszystkie koszty państwa są kosztami podatnika. A my nie pracujemy na koszt podatnika? Myślę, że powinniśmy unikać tego rodzaju hipokryzji. Przecież w imię solidarności pokoleń godzimy się na podatki. Pozwolę sobie na akcent osobisty: ja nie mam własnych dzieci, ale nie mam nic przeciwko temu, żeby moje podatki szły na naukę innych dzieci, na leczenie innych dzieci, ponieważ ja korzystam z pracy poprzednich pokoleń. Uważam, że solidarność pokoleniowa nas obowiązuje.

(Rozmowy na sali)

Myślę, że…

(Wicemarszałek Grzegorz Czelej: Proszę o ciszę.)

Myślę, że na tej sali nie potrzeba wykładów o znaczeniu solidarności pokoleń.

I na koniec powiem, że ostatnie nasze debaty obfitują w swoiste złote myśli senatorów Platformy Obywatelskiej…

(Rozmowy na sali)

(Wicemarszałek Grzegorz Czelej: Bardzo proszę o wyłączenie urządzeń elektronicznych.)

To ja powtórzę. Ostatnie debaty obfitują w swoiste złote myśli senatorów Platformy Obywatelskiej. Przykład z poprzedniej debaty: w nocy pracują tylko ci, co mają coś do ukrycia. Dzisiaj mówiono, że urodzą się PiS-owskie dzieci. Kolejna myśl: jak ktoś jest bogaty, to widocznie ciężko pracował.

Panie Senatorze Dowhan, mam pacjentkę, która mieszka w miejscowości pod Legnicą. Wstaje codziennie o 4:00 rano, jak mówi, jedzie do pracy na strefę do Japończyka, która jest pod Wrocławiem – tak ona mówi, to nie są moje słowa – i pracuje na stojąco, ma dwie 15-minutowe przerwy na toaletę i śniadanie, i stoi przy maszynie. Jak ma dobry miesiąc, zarobi 1 tysiąc 600 zł netto. Ona ciężko nie pracuje? Dziękuję bardzo. (Oklaski)

(...)

16

Lis
Posiedzenie 41 | Dzień 1

 

 

Punkt porządku obrad 
Punkt 4. porządku obrad: ustawa o ratyfikacji Umowy o handlu między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, z jednej strony, a Kolumbią i Peru, z drugiej strony, sporządzonej w Brukseli dnia 26 czerwca 2012 r.
 
Etap w ramach punktu porządku obrad
Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych -->

25

Sty
Wystąpienia nr 1

 

W dniu 25 stycznia odbyła się w Przysucha Konwencja Prawa i Sprawiedliwości pt. „PiS Bliżej Ludzi – Polska Jest Jedna”, na której podsumowano objazd Polski powiatowej w 2013 roku. Wzięli w niej udział zaproszeni goście, wszyscy Parlamentarzyści, władze Partii oraz Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Reprezentantami regionów byli Przewodniczący Komitetów Prawa i Sprawiedliwości. Nie zabrakło również przedstawicieli z naszego regionu.  Z Legnicy reprezentowała nas Ewa Szymańska – Przewodnicząca Komitetu nr. 1 w Legnicy oraz Radna Rady Miejskiej Legnicy.

Joomla BJ Metis template by ByJoomla.com